Festiwale '
Robert Piaskowski
Czas czytania ok. 16 minut

Miasto festiwalowe

Byłeś już na Conradzie? Kogo spotkałaś na Krakowskim Festiwalu Filmowym? Pamiętasz koncert Jordiego Savalla na Misteriach? Te pytania zadają sobie krakowianie, prawdziwi koneserzy festiwalowego lifestyle’u. Co więcej, myśląc o tym mieście sprzed wieków i o tym dzisiaj, myślimy tymi samymi obrazami: odświętnie ubrane ulice, radosny rozfalowany tłum na placach, rozbłyskające feerią barw niebo w noc świętojańską, potyczki rycerskie i barwne kiermasze, kościoły i kaplice rozbrzmiewające muzyką. Festiwale są jednym z najgłębiej osadzonych w krakowskiej historii dawnej i tej współczesnej sposobów świętowania, bycia razem, ale także wyrażania prawdziwej świętującej natury naszego miasta.

Procesje, parady, świętojańskie wianki, historyczne kiermasze Emaus czy Rękawka, intronizacja króla kurkowego, pochód Lajkonika, a współcześnie festiwale wszystkich sztuk są w równym stopniu istotnym narzędziem konstruowania wspólnoty mieszkańców, jak i nowym kreatywnym sposobem opowiadania miasta. W Krakowie odbywają się wydarzenia, które są znakiem łączności z najbliższym otoczeniem, z podmiejską okolicą, z dawnymi podkrakowskimi siołami, czasem z regionem, a wiele z nich – poprzez wspólnotę ekonomiczną, kulturową czy cywilizacyjną – także z Europą i światem.

 

Od najstarszych średniowiecznych przekazów o tutejszych odmianach karnawału, zapustów, jarmarcznych interludiów, poprzez słynne królewskie

uczty i bale, świętowane z pompą koronacje, historyczne rocznice czy pogrzeby wielkich postaci, aż po radosne festiwale gromadzące mieszkańców wszystkich generacji i gości ze wszystkich stron świata – tak również pisze się historia miasta. Trudno zatem się dziwić, że w miastach historycznych, takich jak Kraków, festiwale mają znaczenie szczególne. Są naturalnym momentem kulminacji, nawiązaniem do wielowiekowych tradycji i obrzędów, wyrazem aspiracji, a także ważnym elementem polityki kulturalnej i kołem zamachowym rozwoju turystycznego. Są także momentami, w których krakowianie spotykają się z „tymczasowymi rezydentami”, jak coraz chętniej mówimy o turystach, zapraszając ich do odkrywania miasta kluczem żywej kultury i festiwalowego doświadczenia.

W kręgu wydarzeń

Kraków jest dzisiaj sceną blisko 80 festiwali. Najkrótsze z nich trwają dwa dni, najdłuższe – dwa miesiące. Najstarsze festiwale miasta mają dziś ponad 60 lat (np. Krakowski Festiwal Filmowy – najstarszy polski festiwal kina dokumentalnego). Jeszcze przed transformacją ustrojową 1989 roku pojawił się słynny na cały świat Festiwal Kultury Żydowskiej (pierwsza edycja: 1988). Część powołano do życia w konsekwencji uzyskania przez Kraków tytułu Europejskiego Miasta Kultury 2000 (np. Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena, EtnoKraków/Rozstaje czy późniejszy festiwal Sacrum Profanum), inne wyłoniły się w efekcie popytu na nowe wysokojakościowe wydarzenia (np. Festiwal Muzyki Filmowej, Unsound, Boska Komedia).

Wiele z festiwali nowej generacji – nowoczesnych, organizowanych zgodnie z najlepszą wiedzą o zarządzaniu kulturą – powstało w latach 2004-2009: dziś to dobrze ustabilizowane i silne marki o coraz większym międzynarodowym znaczeniu. W ciągu ostatnich dziesięciu lat Kraków znalazł się w szeregu światowych liderów w dziedzinie organizacji wieloaspektowych międzynarodowych festiwali, których łączna widownia to już blisko 2 000 000 odbiorców. Niemal 80% mieszkańców bierze udział w festiwalowym życiu, a przeciętny krakowianin – jak mówią badania – uczestniczy w festiwalach co najmniej trzy razy w roku. Wśród nich jest coraz więcej tzw. nowych krakowian: ich wielojęzyczna i wielokulturowa społeczność wchodzi w tę szczególną atmosferę, w swoiste miejskie DNA, które na przestrzeni wieków jednoczyło mieszkańców, ale także przybywających tu często z odległych krajów artystów, kuglarzy i rycerzy. Festiwale były i nadal są punktami kontaktu, wymiany towarów, opowieści i idei, wyznaczającymi rytm kalendarza lokalnej społeczności.

Festiwale to święto kultury i manifestacja potencjału miasta. Zrozumieć ich coroczny rytm, dostrzec, jak krakowskie festiwale czerpią ze źródeł tożsamości i dziedzictwa, budują nowe znaczenia i wpisują się we współczesne miejskie narracje – to zrozumieć Kraków.

Przestrzeń i czas

Festiwale i wydarzenia kulturalne to jeden z najczęstszych sposobów nowego kreatywnego wykorzystywania przestrzeni historycznych miast. Artystyczne doznania nadpisane na historycznej substancji to nie tylko kolejna reinterpretacja miejsca, to także zbudowanie kulturowej łączności pomiędzy przeszłością i współczesnością. Przestrzeń dziedzictwa staje się przestrzenią kontaktu międzykulturowego, zasobem rozwojowym dla nowych znaczeń i symbolem ciągłości tożsamości kulturowej mieszkańców. Tłumy zebrane podczas tradycyjnych Wianków – Święta Muzyki i na Targach Bożonarodzeniowych; tysiące ludzi witających Nowy Rok na krakowskim Rynku Głównym, śledzących perfekcyjne wizualnie i dźwiękowo produkcje Festiwalu Muzyki Filmowej albo zapełniających wnętrza kościołów podczas Festiwalu Misteria Paschalia – to znane obrazy festiwalowego Krakowa. Ale Stare Miasto nie jest jedyną scenerią takich wydarzeń. Odkrywają one także przestrzenie opuszczone i zapomniane: wiele produkcji festiwali Sacrum Profanum czy Unsound, wprowadzając żywioł kultury alternatywnej do kwartałów postindustrialnych, opuszczonych hoteli, fabrycznych hal, nadało tym miejscom nową energię i przyczyniło się do ich regeneracji.

Współcześnie prawdziwa erupcja festiwali krakowskich wynika z dwóch ważnych momentów najnowszej historii miasta: z przemian ustrojowych po roku 1989, kiedy festiwale stawały się istotnymi platformami ponownej europejskiej integracji, i z czasu po roku 2007, kiedy stały się ważną cechą polityki kulturalnej miasta, narzędziami rozwoju całej powiązanej gospodarki kreatywnej, nowych ważnych obiektów kultury i kołem zamachowym dla turystyki kulturalnej.

Jeszcze w czasach, gdy Polska znajdowała się za żelazną kurtyną, Kraków bywał oknem na świat zarówno dla publiczności, jak i dla twórców: ludzi teatru i filmu, kompozytorów i pisarzy. Wkrótce po demokratycznym przełomie 1989 roku sława Krakowa – miasta Tadeusza Kantora, Andrzeja Wajdy, Krzysztofa Pendereckiego czy Stanisława Lema – zaczęła tym bardziej przenikać poza granice kraju. Już w 1991 roku zagościł tu Europejski Miesiąc Kultury, zaś w roku 1995 Rada Ministrów Kultury Unii Europejskiej podjęła decyzję o nadaniu
Krakowowi – dekadę przed przystąpieniem Polski do europejskiej wspólnoty –

tytułu Europejskiego Miasta Kultury roku 2000. Zorganizowany w ramach programu Kraków 2000 cykl wydarzeń oparty na idei Myśl – Duchowość – Twórczość (1996-2000) przyczynił się dodatkowo do wzrostu międzynarodowego zainteresowania miastem. Festiwale i cykle koncertowe, spotkania osiadłych w Krakowie noblistów – Czesława Miłosza i Wisławy Szymborskiej – z pisarzami z całego świata, teatralne widowiska na historycznych placach to tylko wybrane ówczesne źródła dzisiejszego lifestyle’u krakowian.

Źródła i tradycje

Krakowskie festiwale czerpią z historii miasta, jego opowieści i legend: czymże innym bowiem są doroczne Wianki, jak nie nawiązaniem do czasów jeszcze pogańskich, święta letniego przesilenia, odwiecznej fascynacji nurtem królewskiej rzeki Wisły obmywającej wawelskie wzgórze? Ten coroczny rytuał konstytuuje wspólnotę krakowian: dziesiątki tysięcy ludzi spotykają się nad rzeką, aby powitać lato w symbolicznym momencie zaślubin czterech żywiołów. Podobną genezę ma Parada Smoków zrodzona z legendy o potworze zagrażającym miastu i poskromionym ostatecznie przez skromnego szewca. Zwróćmy uwagę na pozytywny wymiar tej opowieści – pogromcą smoka okazuje się jeden z miejskich rzemieślników: tu nauczyliśmy się radzić sobie sami, bez udziału zakutych w połyskujące zbroje rycerzy. Rozmaite szkoły, dzielnice, teatry budują wielkie kukły smoków i ten radosny, hałaśliwy pochód wypełnia miasto. Podąża w stronę słynnej Smoczej Jamy, przed którą postać tajemniczego smoka (albo jak twierdzą niektórzy – smoczycy) – zionie dziś ogniem co kwadrans. Historia i legendy spotykają się w wielu festiwalowych wydaniach: na Jarmarku Świętojańskim przybliżającym życie miasta w dawnych wiekach, tradycyjnym kiermaszu Rękawka w pobliżu historycznego kopca Krakusa czy w barwnym pochodzie Lajkonika.

Festiwale i koncerty muzyki dawnej przywołują historię królewskiego dworu i funkcjonujących na Wawelu w dobie renesansu pierwszych królewskich kapel. Wawelskie komnaty, rozbrzmiewające muzyką kościoły, kaplice czy synagogi to miejsca koncertów zarówno jednego z najstarszych festiwali miasta Muzyka w Starym Krakowie, jak i wielkanocnego święta muzyki dawnej – Festiwalu Misteria Paschalia. Na historii najpierw arystokratycznych, a potem mieszczańskich salonów, wreszcie wiedeńskich wpływów i doświadczeń pierwszych szkół muzycznych na ziemiach polskich, bazują festiwale muzyki klasycznej. Kraków słynie ze swoich orkiestr, chórów, muzyków i kompozytorów związanych przede wszystkim ze środowiskiem Akademii Muzycznej. Lokalnych nie znaczy nieznanych – wywodzący się z Krakowa kompozytorzy oraz ci, którzy w mniejszym lub większym stopniu związali swoje życie właśnie z naszym miastem, to nazwiska znane w europejskich i światowych salach koncertowych. Materiału wystarcza – i to z okładem – na coroczny międzynarodowy festiwal poświęcony twórczości krakowskich kompozytorów. Ile miast może pochwalić się podobnym wydarzeniem?

Przetworzenia

Gra festiwalu z historią i tożsamością nie musi być ani jednoznaczna, ani oczywista. Przekonują o tym chociażby organizatorzy Festiwalu Kultury Żydowskiej, który siłą rzeczy odwołuje się nie tylko do wielowiekowych tradycji społeczności dawnej żydowskiej dzielnicy (a wcześniej miasta) Kazimierz, ale i do tragicznych wydarzeń II wojny światowej. Festiwal – traktowany jako ważna platforma negocjowania nie zawsze łatwej pamięci o naszych sąsiadach – stał się zarazem miejscem szczególnego doświadczenia różnorodności form wyrazu, bogactwa współczesnej sceny twórców żydowskich z różnych obszarów świata. Dziś stanowi odbicie osiągnięć żydowskiej diaspory rozsianej po świecie, prezentując je na tle globalnych zjawisk kulturowych czy nawet popkulturowych. W jego programie rozbrzmiewające śpiewem kantorów synagogi łączą się z ekstatycznym koncertem Szalom na Szerokiej, na którym tysiące krakowian bawią się do współczesnych rytmów muzyki świata. To idealny przykład spojrzenia w przyszłość opartego na tradycji, które sprawia, że festiwal – choć oczywiście nie ucieka od wątków nostalgicznych – cieszy się od lat nieustającym zainteresowaniem i zagarnia coraz to nowe kręgi publiczności, poza walorami artystycznymi realizując także z sukcesem ważną rolę przywracania pamięci.

 

Innym ważnym miejscem spotkań z muzyką świata, wyrażającym wielokulturowy charakter Krakowa, jest plac Wolnica (na którym nota bene znajduje się także gmach Muzeum Etnograficznego). Tutaj odbywają się największe koncerty festiwalu EtnoKraków/Rozstaje, powstałego w ramach programu Kraków 2000 Europejskie Miasto Kultury. Początkowo koncentrował się on na kulturze muzycznej Karpat, dziś prezentuje rozmaitość form opartych na szeroko pojętej muzyce ludowej niemal z całego świata, co stanowi odbicie skracania dystansu i zacierania granic w początkach XXI wieku. Takie odświeżenie formuły sprzyja wytworzeniu nowej wspólnoty muzyków i słuchaczy, niesie wartości poznawcze, wpływa na postrzeganie Krakowa jako miasta otwartego i wielokulturowego. Tu usłyszymy muzykę Bliskiego i Dalekiego Wschodu, rytmy Ameryki Łacińskiej i bałkańskiego żywiołu czy

nostalgiczne fado. Od Afryki po Jemen, od Senegalu po Meksyk – a dodatkowo najgłębsze interpretacje lokalnego słowiańskiego folkloru.

 

Kraków jest także miastem literatury. Pod Wawelem powstały pierwsze polskie biblioteki i skryptoria, a działalność jednego z najstarszych europejskich uniwersytetów stała się kontekstem dla powstania narodowej i europejskiej literatury. Najsłynniejsze postaci kojarzone z polską literaturą mają zawsze jakiś związek z Krakowem, nie dziwi zatem, że w naszym mieście odbywa się dziewięć rozmaitych festiwali literackich poświęconych rozmaitym gatunkom i formom. Tu także odbywają się największe w Polsce targi książki przyciągające dziesiątki tysięcy czytelników. Z Krakowem związany był – choć fakt to nie dość znany międzynarodowej publiczności – Józef Konrad Korzeniowski, czyli Joseph Conrad. Stąd w młodzieńczych latach wyjechał do Marsylii, gdzie zaczęła się jego morska i literacka podróż. Dziś jest patronem międzynarodowego święta literatury i myśli, Festiwalu Conrada, uznanego decyzją European Festivals Association za jeden z pięciu najlepszych festiwali europejskich, a także dwukrotnie nominowanego do nagrody London Book Fair przyznawanej w ramach największych targów książki w świecie anglosaskim. Do tradycji spotkań poetów organizowanych w latach 1997 i 2000 pod patronatem mieszkających w Krakowie noblistów: Czesława Miłosza i Wisławy Szymborskiej odwołuje się poetycki Festiwal Miłosza. To prawdziwe święto światowej poezji organizowane w mieście, w którym mieszka i tworzy kilkuset poetów i tłumaczy i w którym ukazuje się najwięcej polskich książek poetyckich. Ta formuła, traktująca dokonania wielkich pisarzy jako punkt wyjścia i kontekst, pozwala mierzyć się z najbardziej aktualnymi wyzwaniami współczesności, literatury czy języka. Podobnie zresztą o swojej misji myślą organizatorzy Copernicus Festival, niezwykłego spotkania przedstawicieli świata nauk ścisłych i humanistycznych oraz artystów, które samo w sobie stanowi interesującą parabolę intelektualnej siły Krakowa – i które już swoją nazwą przypomina, że jednym z najsłynniejszych absolwentów Akademii Krakowskiej, obecnie Uniwersytetu Jagiellońskiego, był sam Mikołaj Kopernik…

W stronę syntezy

Choć festiwale Krakowa odbywają się w ciągu całego roku, można je zaprezentować w rytmie sezonów, w których kumuluje się ich energia. Są wynikiem działań wielu instytucji kultury i wyrazem aktywności niezliczonych fundacji i stowarzyszeń. Za koordynację działań festiwalowych miasta odpowiada Krakowskie Biuro Festiwalowe, powstałe w 1997 roku dla przygotowania programu Europejskiego Miasta Kultury roku 2000, pełniące dziś rolę instytucji wspierającej i integrującej cały ekosystem festiwali miasta. Festiwalowy sezon rozpoczyna się od wielkich koncertów na krakowskim Rynku, przechodzi w karnawałowe zapusty i Festiwal Opera Rara. Wiosna to zarówno związane z Wielkim Tygodniem i świętami Wielkiej Nocy targi czy renomowany Festiwal Misteria Paschalia, ale także silny filmowy konglomerat, w którym festiwal kina niezależnego Mastercard Off Camera łączy się z Festiwalem Muzyki Filmowej oraz zasłużonym dla polskiego i europejskiego kina Krakowskim Festiwalem Filmowym.

 

Festiwal Muzyki Filmowej w Krakowie jest nie tylko – a jest niewątpliwie – spektakularnym wydarzeniem o randze międzynarodowej, ale także platformą

edukacji młodych muzyków i kompozytorów, impulsem środowiskowym (poprzez przyznawane nagrody) i wyrazem hołdu dla mistrzów filmowo-muzycznego gatunku. Krakowskie festiwale filmowe – wymieńmy w tym gronie także uznany międzynarodowo festiwal Etiuda&Anima – odbywają się przecież w mieście pierwszego pokazu filmowego przy użyciu aparatu braci Lumière na ziemiach polskich, mieście Andrzeja Wajdy i Wojciecha Jerzego Hasa, ale też Krzysztofa Pendereckiego, Abla Korzeniowskiego czy osiadłego tu Jana A.P. Kaczmarka, wreszcie – w mieście prężnie działających uczelni artystycznych.

 

Takie syntetyczne myślenie przenosi się także na poszczególne wydarzenia – choćby na Miesiąc Fotografii w Krakowie, który doskonale wkomponowuje inwencję współczesnych fotografów i kuratorów – zarówno tych z Krakowa, jak i zaproszonych gości z różnych stron świata – w dorobek pokoleń tutejszych mistrzów obiektywu i wspaniałe miejskie kolekcje Muzeum Fotografii czy Muzeum Krakowa. Takim integrującym świętem dla środowiska sztuk wizualnych są także cenione Triennale Grafiki, Cracow Art Week KRAKERS czy odbywający się od 2018 roku Krakowski Salon Sztuki.

Status europejskiej stolicy kulturalnej Kraków zachowuje również dzięki takim festiwalom, jak Opera Rara, Misteria Paschalia i Sacrum Profanum, obudowanym własnymi narracjami, działaniami wydawniczymi i edukacyjnymi, często nowatorskimi w formie.

Sacrum Profanum w pandemicznym 2020 roku był jednym z pierwszych na świecie festiwali tak pieczołowicie zaplanowanych i zrealizowanych jako wydarzenie online – efekt przerósł oczekiwania i spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności i krytyki. Podobne odczucia budzą Unsound czy Patchlab otwierające przed swoimi odbiorcami nowe, eksperymentalne w duchu i formie przestrzenie muzyczne i wirtualne. Festiwale te są ważną przestrzenią pielęgnowania alternatywnych nisz kultury, odkrywają nierozpoznane tematy, ważne trendy w światowym nurcie muzyki i nowych mediów, stając się przy tym cenionymi międzynarodowymi markami. Nowojorskie, australijskie, niemieckie czy brytyjskie edycje Unsound budują międzynarodową społeczność szczególnie ciekawych świata współczesnych flaneurów, zaś międzynarodowe koprodukcje Patchlab prezentują koprodukcje z artystami sztuki interaktywnej i cyfrowej z takich miast, jak Stambuł, Seul, Montreal czy Budapeszt. Kosmopolityczny wymiar tych festiwali przyciąga do Krakowa spragnioną odkryć i nowych doświadczeń wielkomiejską publiczność z całego świata.

Scena, estrada, ulica

Prezentujący najwybitniejsze produkcje teatralne kolejnych sezonów festiwal Boska Komedia jest od lat uznawany za najważniejszy przegląd dokonań polskiego teatru. Tu można zobaczyć dzieła zarówno debiutantów, jak i uznanych twórców polskiego teatru: spektakle Lupy, Warlikowskiego, Jarzyny, Strzępki i Demirskiego sąsiadują tu z dokonaniami nowych gorących nazwisk polskiej sceny. Za całość odpowiada Teatr Łaźnia Nowa, który sam stał się jednym z najciekawszych miejsc na mapie Nowej Huty, stworzonym w dawnych budynkach hutniczych warsztatów. Blisko publiczności pozostaje także festiwal ULICA organizowany przez Teatr KTO w plenerach miasta, zaś Teatr Groteska proponuje oryginalny, bo nastawiony na rozmaitość teatralnej formy, realizowany co dwa lata festiwal Materia Prima.

Kraków stoi jazzem. Kluby i żywa, wibrująca różnorodnymi odmianami jazzu muzyczna scena to sześć festiwali organizowanych w różnych momentach roku. O bogatych krakowskich tradycjach można by długo opowiadać – to tutaj jesienią odbywają się Krakowskie Zaduszki Jazzowe, najstarszy w światowej skali nieprzerwanie funkcjonujący (od 1954 roku) festiwal jazzowy. Całe polskie środowisko jazzmanów występuje od połowy lat 90. podczas Summer Jazz Festival Kraków, dzięki któremu w Krakowie odbywa się choćby Niedziela Nowoorleańska, wychodząca z muzyką na miejskie ulice i place, doskonale osadzona w lokalnej tradycji i dokonaniach działających tu zespołów. Wyławiający nowe talenty Jazz Juniors czy awangardowa Krakowska Jesień Jazzowa dopełniają spektrum jazzowego miasta.

Kraków dzieli się swoimi najlepszymi praktykami w ramach Sieci Miast Festiwalowych, którą tworzą Adelaide, Edynburg, Kraków, Montreal i Singapur. W tych miastach festiwale powstają oddolnie albo w wyniku strategicznych decyzji, są zakotwiczone w lokalnym kontekście, wyrastają z lokalnych uwarunkowań, tradycji, konkretnych przestrzeni. Taka konsekwentna i spójna strategia działania pozwala miastom wyrastać na globalnie zorientowanych liderów.

 

Miasta festiwalowe cechuje ogromna intensywność życia kulturalnego, zaznaczająca się w miejskim kalendarzu, przestrzeni publicznej, postawach mieszkańców, ale także w strategicznych dokumentach i polityce turystycznej. Festiwale stają się medium, dzięki któremu marka miasta zyskuje nową energię zarówno w promocji biznesowej, przyciąganiu talentów i nowych mieszkańców, jak i w promocji turystycznej. Festiwale układają się w sezony, współpracują ze sobą, prowadzą badania i opracowują innowacje. Razem z branżą turystyczną zwracają się w stronę precyzyjnie zdefiniowanych kręgów publiczności, obudowując swoją ofertę całym wachlarzem usług okołofestiwalowych.

Ale równie istotna jest ich siła transformowania rzeczywistości miasta – na poziomie estetyki, postaw mieszkańców, elastyczności sektora usług, a także kreowania przestrzeni miejskiej pod doraźny i przyszły rozwój festiwali. Miasta festiwalowe projektują dzielnice, parki, infrastrukturę – uwzględniające równowagę rozmaitych elementów i aktywności kulturalnych w sezonach pozafestiwalowych. Festiwale mają także swoje ważne centra: w Krakowie są nimi z pewnością ICE Kraków – centrum wielu kongresów i konferencji oraz wydarzeń muzycznych i widowisk – a także otwarty w 2021 roku Pałac Potockich: klaster festiwali, wydarzeń, miejsce spotkań organizatorów i publiczności.

 

Historia zatacza kolejne kręgi – miasto nie porzuca swoich festiwalowych idei, nie traktuje ich też instrumentalnie, długofalowo wspiera najbardziej wartościowe marki, stymuluje ich kolejne kroki rozwojowe i w symbiozie z nimi redefiniuje swoje polityki kulturalne. Trafność takiej strategii znalazła potwierdzenie w oczach Międzynarodowego Stowarzyszenia Festiwali (IFEA) – już w 2016 roku Kraków uzyskał tytuł IFEA World Festival & Event City.

Robert Piaskowski

Menadżer kultury, programator festiwali, międzynarodowy ekspert. Przez lata pracy w KBF odpowiadał za takie wydarzenia, jak Festiwal Misteria Paschalia czy Festiwal Muzyki Filmowej, a także m.in. za program Kraków Miasto Literatury UNESCO. Obecnie jako Pełnomocnik Prezydenta Miasta Krakowa ds. Kultury realizuje miejskie strategie kulturalne.

Powrót do początku artykułu
img

Zapisz się do newslettera Co zyskujesz?

Ta witryna używa plików cookies, by korzystanie z niej przebiegało bez problemów. Pozostając na niej wyrażasz zgodę na zapisywanie ciasteczek na Twoim urządzeniu. Możesz cofnąć zgodę zmieniając ustawienia swojej przeglądarki. Dowiedz się więcej o naszej Polityce cookies.